Shulamit Aloni o używaniu argumentu antysemityzmu
W wywiadzie z 2002 roku Szulammit Alloni – izraelska polityk, działaczka na rzecz praw człowieka, dziennikarka i nauczycielka, deputowana do Knesetu, była minister rządu – została zapytana przez Amy Goodman:
Często, gdy w Stanach Zjednoczonych wyrażany jest sprzeciw wobec polityki izraelskiego rządu, ludzie nazywani są antysemitami. Jaka jest twoja reakcja na to jako izraelskiego Żyda?
Aloni odpowiedziała:
Cóż, to taka sztuczka, zawsze jej używamy. Kiedy w Europie ktoś krytykuje Izrael, zaczynamy mówić o Holokauście. Kiedy w tym kraju ludzie krytykują Izrael, wówczas stają są antysemitami. Organizacja jest silna i posiada mnóstwo pieniędzy a powiązania między Izraelem a amerykańskim establishmentem żydowskim są bardzo silne w USA. Jak wiesz, dzierżą władzę, co jest w porządku, są utalentowanymi ludźmi i posiadają władzę, pieniądze i media oraz inne rzeczy, a ich podejście to tzw "Izrael - dobry czy zły - to mój kraj" - tak się identyfikują i nie są gotowi aby usłyszeć krytykę. A tym, którzy krytykują niektóre działania rządu Izraela, bardzo łatwo jest zarzucać antysemityzm i przywoływać holokaust oraz cierpienia żydów - i to usprawiedliwia wszystko co robimy.
2002, Amy Goodman's interview with the former government minister Shulamit Aloni (available on youtube).