80 żydów polskich wydanych na śmierć w Sobiborze
II Wojna Światowa - Ofiary - Obóz zagłady - Polska - Sobibór
Kolaboranci żydowscy
Chaim Powroźnik twierdził, że prace nad tunelem rozpoczęli więźniowie z transportu, którym on przyjechał z Chełma w lutym 1943 r. Udało się im wykonać prawie 30 m podkopu, ale zostali wydani przez młodego chłopaka, który w obozie III pełnił funkcję kapo. Powroźnik pamiętał tego więźnia, ponieważ również pochodził z „jego” transportu. (…) Uwięziony kapo pełnił w obozie III dalej swoją funkcję i to on właśnie doniósł Niemcom o planach ucieczki tunelem, który był już prawie gotowy. Niemcy rozstrzelali wtedy około 80 więźniów obozu III.
Pochodził ze „tego samego” transportu, więc był żydem. Jego nazwisko jest nieznane, ale Niemcy sprowadzali do Sobiboru żydów ze Słowacji, Polski i ZSRR.
Oto kolejna relacja, której autorem jest Jakub Biskupicz
Jakub Biskupicz (1926 - 2002) urodzony w Hrubieszowie, autor wspomnień z Sobiboru pt. Z Hrubieszowa do Sobiboru.:
W każdym społeczeństwie są dobrzy i źli. I opowiem to. U nas, w obozie, wybrano z transportu kilku chłopaków. Wybrano też chłopaka, którego wyznaczono na kapo (…) w obozie numer 3. Młody chłopak, który kontrolował tam pracujących przy ogniu, palących ciała. Ale najwyraźniej zauważył tam coś i doniósł – i wtedy Niemcy zabili wszystkich 80 ludzi.





